Cyfrowe wykluczenie Polaków
Odpowiedzialność za walkę z e-wykluczeniem spoczywa na nas wszystkich
Grzegorz Napieralski,
przewodniczący sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych
Technologii, w swoim przemówieniu zaadresowanym do uczestników debaty
zaznaczył, iż rolą państwa myślącego o przyszłości swoich obywateli jest
rozwój społeczeństwa informacyjnego, a realizacja przedsięwzięć
skutecznie zapobiegających e-wykluczeniu wymaga przede wszystkim
gruntownej wiedzy na temat samego zjawiska, zarówno jego skali, jak i
powodów e-wykluczenia. Jak podkreślił, walka z problemem konieczna jest
na
wielu
płaszczyznach, uwzględniając zarówno działania edukacyjne, podnoszące
poziom kompetencji, jak i zastosowanie regulacji obniżających poziom
kosztu dostępu do nowoczesnych technologii. Są to działania niezbędne,
jak również korzystne dla każdej ze stron. Włączenie osób wykluczonych
niesie za sobą rozwój sieci społecznych, a także wzrost kapitału
społecznego oraz poziomu innowacyjności na polskim rynku.
Prof. Irena Lipowicz,
Rzecznik Praw Obywatelskich, wskazała na podobieństwa pomiędzy
e-wykluczeniem, a pojęciem równych szans w kontekście praw
obywatelskich. Jednak, o ile w przypadku stwarzania równych praw dla
obywateli, odpowiedzialność spoczywa w rękach państwa, e-wykluczenie to
problem, którego rozwiązaniem powinny zająć się zarówno władze
państwowe, samorządy terytorialne jak i organizacje pozarządowe. Zdaniem
prof. Lipowicz, w procesie wyrównywania szans cyfrowych w
społeczeństwie polskim, szczególną uwagę powinno się zwrócić na grupy
osób niepełnosprawnych, ciężko chorych, wiekowych oraz ubogich, które
nie są w stanie w pełni włączyć się do cyfrowego świata na takich samych
zasadach, jak reszta społeczeństwa. Dlatego też, należy zostawić im
pewien margines praw, chroniący przed całkowitym e-wykluczeniem.
Brak motywacji głównym powodem e-wykluczenia
Podob
nie sądzi, dr Dominik Batorski,
zwracając uwagę na jeden z podstawowych błędów w działaniach na rzecz
e-integracji, polegający na niedopasowaniu programów, realizowanych z
funduszy strukturalnych, do rzeczywistych potrzeb społeczeństwa w tym
zakresie. Program Operacyjny „Innowacyjna Gospodarka”, koncentrując się
na rozbudowie odpowiedniej infrastruktury i oprogramowania, eliminuje w
ten sposób jedynie tzw. „bariery twarde”. Tymczasem, zbyt mało uwagi
poświęca się tzw. „barierom miękkim”, czyli dyspozycjom psychologicznym
wynikającym z braku motywacji, niezbędnej wiedzy i umiejętności, które -
zdaniem Batorskiego - są znacznie ważniejszym czynnikiem wzmagającym
wykluczenie cyfrowe trzeciej części społeczeństwa polskiego. W świetle
tych założeń, kluczowym staje się zadanie wzbudzenie motywacji u osób
wykluczonych poprzez uświadomienie im korzyści płynących z użytkowania
nowoczesnych technologii oraz dostarczenie odpowiedniej pomocy w
rozwijaniu praktycznych umiejętności ich użycia.
Rozbieżność wizji na temat społeczeństwa informacyjnego hamuje regionalny e-rozwój
Lokalne władze, nie posiadając
specjalistycznej wiedzy w tym zakresie i nie mając merytorycznego
wsparcia z zewnątrz, przeznaczają fundusze na nieprzemyślane projekty,
koncentrując się głównie na udostępnianiu darmowego Internetu. Tego
rodzaju działania, jakkolwiek pomocne, nie trafiają niestety w sedno
problemu. Dlatego też, ważnym zadaniem jest podjęcie działań w celu
wzmocnienia kompetencji lokalnych władz i innych działających jednostek w
tym zakresie, dostępu do materiałów szkoleniowych, jak również dostępu
do elektronicznej platformy wymiany doświadczeń.
Strony internetowe polskich urzędów niedostępne dla niewidomych
Wojciech Kulesza,
przedstawiciel Fundacji „Widzialni”, wskazał na niedostępność stron
internetowych polskiej administracji publicznej dla osób
niepełnosprawnych jako poważne zaniedbanie ze strony polskiej
administracji. Z badań przeprowadzonych przez Stowarzyszenie wynika, że
pośród przebadanych 80 serwisów administracji publicznej, zaledwie 5
proc. spełnia minimalne wymagania dostępności i jedynie co czwarty urząd
deklaruje zgodność swojej witryny internetowej ze standardami
dostępności- W3C. Kulesza zwrócił jednak uwagę również na pozytywny
aspekt, mianowicie, wzrastającą świadomość na temat wymogu dostępności
stron WWW administracji publicznej wśród kierownictwa jednostek
administracji, a także coraz wyższy poziom wiedzy w tym temacie, dobrze
wróżący na kolejne lata.
Informacje o spotkaniu można znaleźć również na stronach:
- http://www.pti.org.pl/index.php/corporate/Aktualnosci/SDSI-Odbyla-sie-debata-Jak-wlaczyc-e-wykluczonych-Polakow-w-cyfrowy-swiat
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,9605438,RPO__strony_internetowe_dla_niewidomych_urzedy_wciaz.html
- http://wiadomosci.onet.pl/kraj/miekkie-bariery-wykluczyly-13-mln-polakow,1,4307302,wiadomosc.html
- http://www.pti.org.pl/index.php/corporate/Aktualnosci/SDSI-Odbyla-sie-debata-Jak-wlaczyc-e-wykluczonych-Polakow-w-cyfrowy-swiat
Panel dyskusyjny: Jak cyfrowo rozruszać Polki i Polaków? Zadania na najbliższe lata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz