Światowy Dzień Seniora:
Zdrowie, samotność, internet i inne bariery
Wesołe jest życie staruszka... - śpiewał w Kabarecie Starszych Panów
Wiesław Michnikowski. Ile w tym prawdy, a ile magicznego zaklęcia, by
takie ono było? Trudno rozstrzygnąć. Pewne jest, że prócz blasków życie
seniorów ma także cienie - barier, które mają wpływ na ich życie i
samopoczucie jest wiele.
- Inne bariery są dla osób mieszkających w miastach, inne
dla ludzi żyjących na wsiach. Nie można generalizować - mówi dr Paweł
Kubicki z Instytutu Gospodarstwa Społecznego
Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prowadzący badania na temat m.in.
poziomu życia seniorów. Podkreśla, że seniorzy pytani o bariery
obniżające ich komfort psychiczny w pierwszej kolejności wymieniają
własne zdrowie. Nie dotyczy to wszystkich osób, ale liczba "niezadowolonych" wzrasta wraz z wiekiem.
Drugą wielką barierą są warunki materialne i dochody. - Emeryci postrzegają swoją sytuację jako gorszą od innych grup, bo w wielu przypadkach prowadzą gospodarstwa jednoosobowe, sami utrzymują mieszkania i sporo wydają na leki.
Tymczasem jeśli chodzi o dochody, to one nie są takie złe, bo najgorszą grupą są rodziny wielodzietne lub osoby będące na utrzymaniu pomocy społecznej - dodaje dr Kubicki.
Trzecią barierą, na jaką wskazują seniorzy jest - ogólnie mówiąc - bariera fizyczna, która nie pozwala im swobodnie poruszać się po okolicy - wysokie krawężniki, strome schody, brak wind czy barierek. - Dla części osób starszych barierą jest też brak życzliwości wobec seniorów i niewystarczająca oferta pozwalająca ciekawie spędzać wolny czas - dodaje dr Kubicki. Podkreśla, że im seniorzy są bardziej schorowani, biedniejsi i osamotnieni, tym bardziej te wszystkie bariery im doskwierają.
Józef Cegielski, lider Uniwersytetu Trzeciego Wieku w bielskiej Akademii Techniczno-Humanistycznej, wskazuje też na inne bariery.
- Z moich obserwacji wynika, że największą jest poczucie samotności, dokuczliwa niemożność porozmawiania wtedy, kiedy by się chciało. Dlatego część osób korzysta z zajęć Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Inne chodzą do lekarza nie tylko dlatego, że coś im dolega, ale w wielu przypadkach również po to, by po prostu porozmawiać z lekarzem - uważa Cegielski. Dodaje, że kolejną barierą mającą wpływ na samopoczucie seniorów jest niemożność porozumienia się z młodszym pokoleniem, w tym ze swoimi dziećmi.
Z kolei Joanna Brzozowska z bielskiego Środowiskowego Centrum Pomocy wskazuje na problemy z obsługą telefonu komórkowego, komputera, internetu czy bankomatu. Trudności osobom starszym nastręcza zrozumienie zawiłych przepisów, np. w bankach, wypełnienie dokumentów i... życie pod presją czasu, kiedy trzeba coś załatwić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz